poniedziałek, 10 marca 2014

Czy to smoczek?

Ale mam wenę,że hej. Mogłabym pisać ze dwa posty dziennie, ale pewno szybo byście się znudzili więc muszę dozować wam swoje wypociny ;) No ale uwaga 13 Marca lecę do Polski na 5 tygodni więc w tym czasie będzie nieco mniejsza aktywność blogowa.

Wracając do tematu. Smoczki. Jak dla mnie nieodzowna część wyposażenia dla małego człowieczka. Na ostatnich babskich pogaduchach na których były i ciężarne i matki spotkałam się z opiniami dziewczyn w ciąży,że one nie chcą uczyć smoczka. aaa i tu jak dla mnie nie ma co iść w zaparte. Ja jak i inne matki zgadzałyśmy sie w tym,że smoczek to mniejsze zło. Jak to? Podam wam przykład mojej skromnej osoby. Moja mama mi opowiadała,ze ja nie chciałam smoczka. No niby wszytko w porządku- nie trzeba będzie oduczać, że nie będzie niby tych wszystkich problemów z zębami ale niestety wyszło na gorsze. Dziecko ma potrzebę ssania i gdy nie ma smoczka wybiera sobie coś innego- ja wybrałam kciuka. To był znacznie gorszy wybór niż smoczek, gdyż kciuk jest o wiele twardszy więc i zęby mają się gorzej. Smoczek w każdej chwili można wyrzucić i w ciągu kilku dni oduczyć a jak oduczyć ssać kciuk? Własnie...Identyczną historię na babskim spotkaniu opowiedziała mama małej Mai. Dziewczynka po zaprzestaniu karmienia cyckiem zaczęła ssać kciuk, więc i dostała smoczka. Nie ma co demonizowac smoczka- U mnie Hania jest smoczkowa a Werka nie- co niestety skutkuje zasysaniem dolnej wargi i ni jak nie mogę jej od tego odwieść.

Co mnie jeszcze interesuje to jak nazywany jest smoczek :). Każdy ma swoje własne określenie- ja mówię dydy, moja teściowa mociu, moje koleżanka moni, jeszcze słyszałam inne jak cycuś, momek itp  ;). A jak smoczek nazywa sie u was? :)

Na zdjęciu są jednakowe smoczki- i od razu widać, który używa Hania ;)
 I Wercia na dobranoc :D



13 komentarzy:

  1. A ja bym bardzo chciała, by moje dzieci chciały smoczka.
    Ale one NIE. Cyc lepszy...
    A od wady zgryzu nas to nie uchroniło, bo Wojtek, mimo że nie ssał ani smoka ani kciuka, to jak już załapał butlę (jak miał 8 miesięcy) to nie chciał się z nią rozstawać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ewa jak widac nie ma złotego środka. Zycze aby tym razem poszło szybciej niz z Wojtkiem :*

      Usuń
  2. U nas mimo braku smoczka, nigdy dzieci kciuków nie ssały na szczęście. Podobno trzeba też uważać, bo kciuk się może zdeformować od ssania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie moje kciuki są proste :)

      Usuń
  3. U nas jest maniek :) tylko do wózia i czasem do zasypiania. Ja nie wciskam mu na sile. Jeśli go wypluje to znaczy ze nie chce i już nie daje.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas jest nunuś:) my podajemy smoka na żądanie:)
    A Wercia pokazuje nam jezyk i mówi...Ja wam jeszcze pokażę:) dam mamie dużo inspiracji na ,,naszego bloga:)

    pozdrowienia.i milego urlopku w Pl:) zeby pogoda dopisała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas jest, a raczej był smok. Całe szczęście mamy to już za sobą :) Niestety Majeranek ciumka kciuka i na to niestety pomysłu nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mała bierze smoczek Lovi- innych nie chce :)
    na początku nie chciałam jej przyzwyczaić do smoczka ale zauważyłam że bierze rączki do bożki więc stwierdziłam , że jednak bez smoka się nie obejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no ja własnie wolę smoczek niż palce więc jak tylko widzę,że mała mi ciumka paluchy zaraz jej smoka daję. Majerankowo ja się zapytam mamy co na mnie podziałało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać bo ja już nie mam sposobów na małą ;-( ostatnio puściła pawia jak zastosowałam "gorzki paluszek"!!!

      Usuń
  8. nie wiem jak znajdujesz czas z dwoma babkami w domu na pisanie i to takie rozlegle hahaha milego urlopowania :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja zazwyczaj pisze jak one juz śpią ;) a ze pisać lubię to i posty długie :)

      Usuń
  9. Moi oboje smoczkowi. Też mówiłam, że nie chcę dać, ale wyszło inaczej ;) Małe dzieci ze smokami wyglądają uroczo jak dla mnie. Gorzej ze starszakami ;/ My mówimy dydek, smok, smokol
    https://www.facebook.com/mtjrd?ref=hl
    http://mamatojarazydwa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń