piątek, 23 stycznia 2015

Jestem, żyję lecz nie śpię.

Witajcie kochani po tygodniowej przerwie. Nie było mnie trochę, lecz wesele zagarnęło kila ofiar- 3 pary rajstop i moje gardło. Niestety klima mi nie służy.... No ale o weselu innym razem, gdyż kartę pamięci ze wszystkimi zdjęciami zostawiłam u mojej mamy. Teraz o czymś, co nurtuje mnie od ostatniego roku- o bezsennych nocach.
   Bliźniaczki niedawno skończyły 14 miesięcy. Niestety od początku dziewczyny nie należały do dzieci przesypiających całe noce. Mamuś, całe noce to marzenie- nawet połowę nocy to już byłby luksus!! Wczoraj wstawałam co godzinę! I jak mama ma być zwarta i gotowa na cały dzień z bliźniaczkami?? Nie wiem....
   Na bliźniaczej grupie poruszyłam temat pobudek nocnych i odezwało się mnóstwo dziewczyn, które mają taki sam problem. Niestety zawsze zajdzie się osoba, która twierdzi iż małe dzieci muszą płakać. Noż do cholery. Nie chodzi mi o płacz w dzień, tylko co godzinne pobudki w nocy- ni to na pice, ni to na smoczek, ni to na nie wiadomo co. Jak dziecko w nocy nie śpi, to i w dzień jest marudne i zmęczona, U nas do tego dochodzi niechęć do jedzenia, jeżeli damy są po całonocnych wojażach. No i mnie też trafia, bo ileż można wstawać. Ja już próbowałam wszystkiego- zero słodkiego po 17, na noc zero laktozy czy glutenu. Pomocy- co jeszcze???
   Bywają dni, kiedy jest lepiej....kiedy wstaję dwa- trzy razy. Wtedy uważam to za dobrą noc....ale wczoraj to myślałam,że postradam zmysły.....Nie wiem jak będzie dzisiaj.....nie wiem jak będzie za tydzień....czy doczekam się przespanych nocy przez 18stką dziewczyn?? Jakieś pomysły??? Pomocy!!

3 komentarze:

  1. Nie pomogę, bo Oluś też nie śpi rewelacyjnie. Wstaję kilka razy w nocy, kiedyś nawet kilkanaście. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Może dziewczyny mają zbyt dużo "pobudek" w ciągu dnia np. tv? Mój synek śpi spokojnie tylko wtedy gdy śpi ze mną... Kładę się spać około północy i jak zaśnie o 19-20 to od 22 zaczyna się budzić tak co pół godz, potem gdy się z nim położę śpi czasem bez pobudki do 5 rano (chyba, że wcześniej zgłodnieje). Wiem, że Tobie ciężko byłoby spać z dwójką na raz, ale jeśli Cię to pocieszy, za 2 m-ce spodziewam się córeczki i czuję, że wtedy dopiero zacznie się hardcore :P

    OdpowiedzUsuń