niedziela, 7 grudnia 2014

Swiątecznych bombek czas.

    Jestem jestem tylko, bombkowa robota idzie pełną parą i nie mam czasu dosłownie na nic. Tylko dziewczyny zasypiają to 'dziergam' te moje maleństwa. Ostatnio zrobiłam jedną specjalną bombkę- a raczej bombę :)
    W obwodzie 86 cm. Z jednej strony imię, a z drugiej herb rodu. Cztery paczki szpilek i niezliczona ilość cekinów.  I oto jest :) Nie powiem- jestem z siebie dumna. Od wtorku do soboty byłam wyjęta z życia, ale dla tego efektu i miny obdarowanego warto było :)




1 komentarz:

  1. Wow! Ale gigantyczna bombka. Masz wielki talent i mnóstwo cierpliwości. ;)

    OdpowiedzUsuń